Menu Zamknij

LUUV Blog

Letnia pielęgnacja dla wysuszonej i poszarzałej skóry

Pogoda nadal szaleje, co prawda odeszły zimniejsze dni, ale po nich pozostała Twoja przesuszona, zaczerwieniona i pozbawiona blasku skóra. Mam rację?

Mimo że codziennie używasz kremów nawilżających, stan Twojej skóry się nie poprawia? Zajrzyj do swojej łazienkowej kosmetyczki i zobacz czy stosujesz odpowiednią pielęgnację.

Zanim zacznę opisywać jaka pielęgnacja powinna pomóc Twojej skórze, koniecznie zapamiętaj, że podstawa prawidłowej i skutecznej pielęgnacji to:
1. oczyszczanie
2. tonizowanie
3. nawilżanie

Jeśli wcześniej nie stosowałaś/eś tych trzech zasad, nie zapomnij o jeszcze jednym punkcie:
4. cierpliwość 🙂

Dzisiaj skupię się na demakijażu i oczyszczaniu oraz na tonizowaniu. Mam dla Ciebie kilka fajnych wskazówek i produktów, które od razu podlinkuję w tekście, i które z pewnością pomogą Tobie w codziennej pielęgnacji. Zaczynamy!

OCZYSZCZANIE

Oczyszczanie jest niezbędne, ponieważ nieoczyszczona skóra nie przyjmie wszystkich aktywnych składników z Twojej pielęgnacji. Żaden krem nie będzie działał, tak, jak został do tego stworzony. Warto dbać o to żeby przez oczyszczanie jednocześnie nie naruszyć warstwy hydrolipidowej skóry. Wtedy mogą pojawić się podrażnienia i zaczerwienienia. Wszystko z umiarem! 🙂

CERA TŁUSTA I MIESZANA

Czego absolutnie nie wolno robić?
Nie wolno mocno oczyszczać i złuszczać skóry, ponieważ zostaje wtedy naruszona warstwa hydrolipidowa. Jeśli warstwa ta zostanie naruszona, skóra produkuje więcej sebum. Będzie się jeszcze bardziej przetłuszczać i świecić.

Najlepszym wyborem dla Twojej cery będzie więc dobre oczyszczanie dwuetapowe:
ETAP 1
Użyj delikatnego olejku do demakijażu, który świetnie upora się nawet z całodniowym makijażem. Odpowiedni będzie naturalny olej marchewkowy od Jardin Cosmetics, który ma właściwości regenerujące i odżywcze, albo oliwka do demakijażu od LÖV Kosmetyki Naturalne.
ETAP 2
Tym razem również należy użyć delikatnego produktu do demakijażu twarzy, ale nie w postaci oleju. Najlepiej wybrać mleczko lub żel. Produkt, który musisz zmyć wodą. Jeśli w swoim kosmetycznym dorobku nie masz sprawdzonych produktów, koniecznie spróbuj tych naturalnych od polskich producentów, z którymi uwielbiam współpracować przy LUUV – mleczko 2 w 1 owsiano nagietkowe od Jardin Cosmetics, albo mleczko do demakijażu Goodbye Makeup od LOVISH.

CERA SUCHA I ODWODNIONA, WRAŻLIWA I NACZYNKOWA

Twoja skóra pokocha demakijaż olejami, bo niezbędne jest jej delikatne oczyszczanie. Unikaj używania mydeł w kostce i płynie! Dlaczego? Bo mają wysokie pH. Dlatego też będą dla Twojej skóry zbyt agresywne, a co więcej, sprawią, że skóra zacznie się przesuszać bardziej niż dotychczas i mogą pojawić się zaróżowienia.

Do demakijażu możesz użyć oleju marchewkowego Jardin Cosmetics, albo oliwki do demakijażu od LÖV Kosmetyki Naturalne. Olej marchewkowy jest też dostępny na naszej stronie w zestawie z bawełnianym ręczniczkiem, który będzie idealny do rytuału mycia twarzy. Po takim oczyszczaniu możesz użyć delikatnego płynu micelarnego, albo żelu, który następnie spłuczesz z twarzy wodą. Bądź delikatna/y, nie trzyj twarzy zbyt mocno. Widzisz? Z tego również wychodzi oczyszczanie dwuetapowe – takie jest zdecydowanie najefektywniejsze.

Wskazówki do oczyszczania:
Możesz stworzyć swój olejowy rytuał mycia twarzy, baaardzo polecam!

Krok 1: W dłoniach rozprowadź olej i nałóż go na twarz i dekolt.
Krok 2: Namocz w ciepłej wodzie czysty, bawełniany ręczniczek i połóż na twarzy, temperatura sprawi, że pory się rozszerzą, dzięki temu łatwo zmyjesz makijaż i zanieczyszczenia. Zdejmij ręczniczek.
Krok 3: Czynność powtórz jeszcze raz. Na koniec zetrzyj ręczniczkiem bardzo delikatnie nadmiar oleju z twarzy.
Krok 4: Kończymy oczyszczanie twarzy stosując tonik i krem.

Cudnie, prawda? Koniecznie przetestuj!

Pamiętaj! Stosuj peeling – około 2 x w tygodniu przy skórze tłustej i mieszanej i 1 x w tygodniu przy skórze suchej. Co jeszcze…zapewnij swojemu organizmowi odpowiednią dawkę nawodnienia. Twoja skóra odwdzięczy się za całokształt pielęgnacji, tej z zewnątrz, jak i od wewnątrz. 🙂 Jeśli masz problem z piciem odpowiedniej ilości wody, bo nie przepadasz za jej smakiem, spróbuj przygotować domowy izotonik. Taka forma picia wody nie dość, że będzie lepiej przyswajalna przez organizm, to i jeszcze Tobie będzie smaczniej. 🙂

TONIZOWANIE

W mojej przygodzie z LUUV zdążyło odezwać się kilka osób z prośbą o poradę co do ich codziennej pielęgnacji. Nie jestem ekspertem, bazuję na swoim doświadczeniu i na wiedzy zdobytej przez kilka lat obcując z pielęgnacją i kosmetykami naturalnymi. Jestem dobrym obserwatorem i zapamiętuję co może pomóc w konkretnych problemach. Zawsze chętnie pomagam tym, którzy tego potrzebują. Teraz pomogę i Tobie, wiesz dlaczego? Bo powiem, że tonik to konieczność w pielęgnacji. To must have. A Ty wystarczy, że wdrożysz go do swojej codziennej pielęgnacji i od razu przyznasz mi rację. 🙂 Let’s try!

Tonik wyrówna pH Twojej skóry, co za tym idzie, jej stan zacznie się poprawiać. I to tak o 180 stopni! Tonik nawilża i łagodzi. Odświeża i ujędrnia skórę. Przygotowuje skórę na przyjęcie kolejnych składników aktywnych z kolejnych kroków pielęgnacyjnych. Tonik w mojej pielęgnacji był zbawieniem, odkąd go stosuję, zniknęły wszystkie moje problemy z cerą. Oczywiście, nie uwierzysz, dopóki nie spróbujesz, ale daję słowo, naprawdę warto.

W LUUV znajdziesz fajne, naturalne toniki, musisz tylko zdecydować, który chcesz wypróbować. Czy będzie to tonik różany, tonik kocankowy, czy też tonik “Freshly Tone Up”.

W ciągu dnia możesz używać również odświeżających hydrolatów bazujących na wyciągach z roślin. 🙂 Ulga dla buźki gwarantowana!

PS Jeśli wyjeżdżasz, a nie masz fajnej kosmetyczki do spakowania wszystkich niezbędnych kosmetyków, o których już wiesz, że się przydadzą, sprawdź nasze kosmetyczki z naturalnej bydlęcej skóry, na których możesz wytłoczyć swoje inicjały. Są poręczne, ładnie się prezentują i dobrze spełniają swoją funkcję. KLIK.

A na deser zobacz nasz filmik o demakijażu i oczyszczaniu twarzy stworzony wraz z Jardin Cosmetics. Ściskam! Karina

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dołącz do listy oczekujących